Evidence-Based Accounting – dlaczego księgowi potrzebują dowodów, a nie tylko opinii?

W świecie księgowości codziennie podejmowane są dziesiątki decyzji. Dotyczą one wyboru procedur, organizacji pracy, wdrażania nowych technologii, interpretacji przepisów czy sposobów współpracy z klientami. Wiele z tych decyzji opiera się na doświadczeniu, intuicji lub przyzwyczajeniach. Nie ma w tym nic złego, dopóki pamiętamy, że doświadczenie jest tylko jednym ze źródeł wiedzy.

Problem pojawia się wtedy, gdy pojedyncza obserwacja zaczyna być traktowana jako uniwersalna prawda.

Można usłyszeć stwierdzenia: „AI nie sprawdza się w księgowości”, „Klienci zawsze wybierają najniższą cenę”, „Praca zdalna obniża jakość obsługi”, „Automatyzacja powoduje więcej błędów”. Takie twierdzenia często wynikają z rzeczywistych doświadczeń, ale niekoniecznie opisują szerszą rzeczywistość. Mogą być prawdziwe w jednej organizacji, a jednocześnie fałszywe w innej.

Właśnie w tym miejscu pojawia się koncepcja Evidence-Based Accounting

Nie jest to kolejna metoda księgowania ani nowy standard rachunkowości. Jest to sposób podejmowania decyzji oparty na możliwie najlepszych dostępnych dowodach.

Podejście to czerpie inspirację z nurtu Evidence-Based Management, który zakłada, że jakość decyzji można poprawić poprzez świadome korzystanie z różnych źródeł wiedzy. W praktyce oznacza to łączenie doświadczenia zawodowego, danych organizacyjnych, wyników badań, wymagań prawnych oraz perspektywy interesariuszy.

Ilustracja: ChatGPT Plus

Przykładowo, jeśli biuro rachunkowe rozważa wdrożenie nowego narzędzia wykorzystującego sztuczną inteligencję, warto zadać kilka pytań. Jakie są wyniki testów? Jakie korzyści osiągnęły inne organizacje? Jakie ryzyka wskazują użytkownicy? Jakie dane posiada nasze biuro? Czy rozwiązanie jest zgodne z wymaganiami dotyczącymi bezpieczeństwa informacji?

Zamiast opierać się wyłącznie na reklamie producenta lub pojedynczej opinii użytkownika, można przeanalizować szerszy zestaw dowodów.

Evidence-Based Accounting nie eliminuje doświadczenia księgowego. Przeciwnie – traktuje je jako niezwykle cenne źródło wiedzy. Jednocześnie przypomina, że doświadczenie powinno być konfrontowane z danymi i innymi źródłami informacji.

Takie podejście staje się szczególnie ważne w czasach dynamicznych zmian technologicznych. Coraz więcej decyzji dotyczy automatyzacji procesów, sztucznej inteligencji, pracy zdalnej czy nowych modeli współpracy z klientami. W takich sytuacjach łatwo ulec modzie, marketingowi lub własnym przekonaniom.

Podejście dowodowe zachęca do zadania prostego pytania:

Skąd wiemy, że to naprawdę działa?

W kolejnych artykułach z cyklu Evidence-Based Accounting będziemy analizować popularne przekonania funkcjonujące w środowisku księgowych, oddzielać fakty od opinii oraz pokazywać, jak wykorzystywać dane i dowody w codziennej praktyce zawodowej.

Bo dobra księgowość zaczyna się od wiarygodnych danych. A dobre decyzje – od wiarygodnych dowodów.

Prześlij komentarz

0 Komentarze